Rybcia
Użytkownik
 senior odchudzania
| Posty: 299 |   | Oklaski: 5
|
Odp:Niedobrze - 2006/02/03 19:53
Kasiu, dobrze cię tu wszyscy rozumiemy, bo sami jestesmy poddawani próbie codziennie. I nie raz nam się zdarza odejść od diety, ale brniemy dalej. Szukając metody na moje schudnięcie stwierdziłam, że nie można tego zrobić radykalnie - ja nie wytrzymuję. Chodzi oczywiście tylko o mnie, bo niektórzy mają silną wolę i tyle siły, aby wytrzymać potworny głód. Mnie bardzo odpowiada dieta Montignaca. Trochę trudno zrozumieć o co w niej chodzi, ale czytałam o niej przez dwa tyg. i w końcu na niej wylądowałam. Parę razy miałam wpadki, ale mimo wszystko chudnę. Jest to dieta, w której można w miarę dużo zjeść, więc nie czuje się aż takiego głodu. Oczywiście, tego co najlepsze (chipsy, frytki itp) w diecie tej nie można, ale już sam fakt, że nie muszę codziennie myśleć - jestem głodna, jestem głodna, a życie moje nie upływa na liczeniu ile czasu zostało do następnego posiłku, powoduje, że jakoś jestem w stanie wytrzymać w tej diecie. Zmierzam do tego, że może spróbuj ta metodą. W sumie, to co można połączyć nie zawsze jest najsmaczniejsze, a mi się nie chce dużo gotować, bo można i smaczniej, ale trzeba się trochę wysilić. Jak chcesz to mogę ci trochę pomóc w tej diecie z komponowaniem posiłków. Kaśka jeżeli cię zainteresuje ta dieta,nadchodzący tydzień przeznacz na czytanie informacji o MM, weekend za tydzień na zrobienie zakupów do diety i spróbuj chociaż dwa tygodnie. Nie głoduj na żadnej kopenhaskiej dwa tygodnie, tylko przeznacz te dwa tyg. na Montignaca. Spróbujesz to zdecydujesz. Napisze zaraz drugi post z linkami do forum. Obejrzyj sobie zdjęcia, one mnie bardzo motywują. I głowa do góry. Jeszcze obydwie bedziemy jak rasowe "laski".
|